Jak rozpoznać głos Boga?

Jak rozpoznać głos Boga?

Życie duchowe tak jak zwykłe nasze życie codzienne rządzi się konkretnymi prawami. Myślę, że nawet rzeczywistość duchowa często jest bardziej namacalna i dotykalna od tej materialnej. Niestety jesteśmy już tak skażeni materializmem i konsumpcjonizmem, że trudno jest nam uwierzyć, a co dopiero otworzyć się na tę prawdę. Trudno też z tego względu, iż współczesny chrześcijanin przestaje się modlić, przestaje czynnie uczestniczyć w życiu Kościoła, w życiu do jakiego został powołany na mocy chrztu świętego. Dlatego cały ten temat może być postrzegany jak wręcz z kategorii „fantazy”.
Nie było by z tym problemu, gdyby chrześcijanin nawiązywał żywą i osobistą relację z Duchem Świętym. Bo tak naprawdę rozeznawanie głosu Boga w naszym sercu to relacja z Duchem Świętym. To rozpoczynanie dnia od pozdrowienia: Dzień dobry, Jezu – mój Panie. To nieustanne trwanie w obecności Boga. To pytanie się: Co na moim miejscu zrobiłby Jezus Chrystus? To także pytanie: Co Jezu chcesz mi przez to wydarzenie powiedzieć? Czy sen, w którym ktoś mnie napada musi być tylko złym koszmarem? A może Bóg ostrzega mnie tak jak św. Józefa, że grozi mi niebezpieczeństwo? No tak, ale ja przecież nie jestem św. Józefem – powie ktoś… Pewnie, że nie jesteś, ale jesteś dzieckiem Boga. Myślisz, że Twój Ojciec nie chce cię ostrzec? Więc co masz zrobić po takim śnie? Przerazić się? Nie wychodzić z domu? Wziąć sennik ezoteryczny i sprawdzić co ten sen oznacza? Żadną miarą – jakby powiedział św. Paweł. Po prostu stanąć w autorytecie Imienia Jezus i pomodlić się przeciw wszelkim napaściom. I druga rzecz, jeśli mi Jezus objawił to niebezpieczeństwo we śnie, i ja jestem tego świadomy, to jeśli cokolwiek się wydarzy, to ja już jestem na to przygotowany.
Duch Święty jest Osobą, a więc można z Nim nawiązywać zwykłą osobową relację i po prostu pytać się Go. Czy są jakieś sposoby i metody? Pewnie są, ale ja wolę rozmawiać z Duchem Świętym. Nie jest to proste, bo wymaga czasu i modlitwy… i wsłuchiwania się. Ale z czasem coraz łatwiej jest rozpoznać Jego głos. Zachęcam cię do tego. Każdy chrześcijanin tak może. Nawet ja . A jeśli chcesz poznać ogólne zasady, które pomogą ci wyruszyć w tę podróż, to zachęcam cię byś sięgnął po „Reguły rozeznawania duchów” św. Ignacego Loyoli (Pisma wybrane II, WAM, Kraków 1968, s. 170 – 175).

ks. Radosław Rafał MSF

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *