Odwaga ks. Berthiera

Odwaga ks. Berthiera

W nurcie Ojca Berthiera. Bądźmy odważni !

 Patrząc na życie O. Berthiera, na czasy, w których przyszło mu żyć, na jego dokonania, na przeciwności, z jakimi się borykał, możemy stwierdzić, że był człowiekiem wielkiej odwagi. Jak sam pisze: „Odwaga jest cnotą, która poskramia namiętności duszy i działania przez nie powodowane; chodzi o podjęcie i wytrzymanie rzeczy trudnych, przede wszystkim jeśli dotyczą niebezpieczeństwa śmierci. Jej dwa istotne akty wywodzą się z podejmowania i przetrwania”. W innym miejscu O. Berthier dodaje: „Czysty akt odwagi, jest najtrudniejszym ze wszystkich, jest to podźwignięcie, dla cnoty, wszystkich największych cierpień a nawet samej śmierci”.
Wg Berthiera, odwaga powinna podnosić dusze na wysokość wszystkich cnót. Odwaga jest potrzebna do dawania społeczeństwu dobrego przykładu – do tego zachęcał swoich uczniów. Przestrzegał też, by zawsze pragnęli rzeczy wzniosłych: „Kiedy się opada z sił, to znaczy że się idzie pod górę. Nie zważajcie na to, ale patrzcie na przykłady Świętych. Pośród upadłego świata, w którym się urodzili, mieli odwagę wznosić się wzwyż. Coś takiego należałoby widzieć wśród was. Takie było moje najgorętsze pragnienie, kiedy was gromadziłem wokół siebie. Bądźcie zawsze świadomi tego, że kto chce się wspinać do góry, nie przyłączy się do tych, którzy pędzą w dół, nie przyłącza się do światowców, ale do tych, którzy wspinają się na szczyty, do Świętych”.
Pragnąc zmotywować przyszłych misjonarzy do większego zapału, Jean Berthier nie przebierał w słowach, ale mówił stanowczo: „Bez przekonania człowiek pozostanie mięczakiem, niezdolnym do podjęcia czegokolwiek. Przy pierwszej przeciwności załamuje się i traci odwagę. Nie jest on wart funta kłaków. Miejcie więc charakter! Bądźcie mężczyznami! Jest to potrzebne żołnierzom, zakonnikom, kapłanom, potrzebne jest misjonarzom. Bądźcie mężczyznami, a nie żadnymi lalkami! Ludzie z charakterem są nieliczni. A jednak! Tylko z nimi można zakładać różne dzieła”.
Jednocześnie Założyciel podpowiada, jacy mają być jego uczniowie, jeśli chcą prowadzić ludzi do Boga: „Musicie być bezwarunkowo ludźmi, jakich Zgromadzenie potrzebuje, by mogło na was liczyć. Bądźcie więc ludźmi zdecydowanymi, a równocześnie przystępnymi, ludźmi łagodnymi, a równocześnie silnymi i wolnymi od zbytniej miękkości, ludźmi przedsiębiorczymi, którzy wiedzą do czego warto rękę przyłożyć; lecz bez łamania sobie głowy z tego powodu”.
Bycie przewodnikiem dla innych nie jest wolne od słabości, czy zwątpień. Dlatego Berthier wzywa do odwagi w codziennym życiu: „Kto drobnostki uważa za przeszkody i robi z tego wiele problemów, wykazuje wyraźnie, że nie posiada energii ani odwagi. Przyodziejmy się w męską odwagę, która będzie nas popychać do podejmowania wielkich rzeczy”.
Pomocą we wszystkim zawsze będzie Święta Rodzina, która czuwa nad swoim dziełem i ochrania je. O. Berthier wzywa: „A więc odwagi! Zaufajmy Jej!”.

Ks. Piotr Krupa MSF

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *