ŚWIADEK WIARY, KANDYDAT NA OŁTARZE – SŁUGA BOŻY KS. EDMUND KAŁAS MSF (1899 – 1943)

Świadek wiary, kandydat na ołtarze – sługa Boży ks. Edmund Kałas MSF (1899 – 1943)

         W dniu 7 czerwca br. minęła 70. rocznica bestialskiej śmierci sługi Bożego

ks. Edmunda Kałasa Misjonarza Świętej Rodziny, która z pewnością miała znamiona śmierci męczeńskiej. Jest to wspaniała okazja, aby przypomnieć sobie – szczególnie w Roku Wiary – sylwetkę młodego zakonnika i misjonarza całkowicie oddanego Bogu, wiernego apostoła najtrudniejszej ewangelizacji. Jako Misjonarze Świętej Rodziny mamy obowiązek każdego dnia pogłębiać swoją wiarę spoglądając na przykład życia ks. Edmunda Kałasa. Jesteśmy ponadto zobowiązani do wzmożonej modlitwy w intencji rychłego wyniesienia na ołtarze naszego współbrata.

Kapłana według Serca Bożego

W bieżącym roku rocznica śmierci przypadła w uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa. Wieloletni Rektor Misji Polskiej w Paryżu – ks. Franciszek Cegiełka skierował po wojnie do przełożonych zakonnych Misjonarzy Świętej Rodziny pismo, w którym zaświadczył o świętości życia ks. Edmunda, o jego wyjątkowej charyzmie w duszpasterstwie na emigracji. Napisał:

„ Żal nam bardzo Ks. Kałasa, kapłana według Serca Bożego. Chyba dlatego zabrał go Bóg do siebie, by nam i Zgromadzeniu dać świętego pośrednika w niebie. Mam nadzieję, że ojcowie będą się starali w swoim czasie o jego kanonizację”.

Jestem przekonany, że 70. rocznica męczeńskiej śmierci kapłana rozmiłowanego w Sercu Jezusowym ( jak nazywano ks. Edmunda Kałasa) obchodzona właśnie w uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa jest kolejnym znakiem z nieba na potwierdzenie wyjątkowego życia naszego współbrata.

W nim żyć i umrzeć dla niego

Całe życie sługi Bożego było przeniknięte miłością do Chrystusa, którego naśladował wiernie do końca życia. W domu rodzinnym, ubogim materialnie, ale bogatym i zatroskanym o zdobywanie cnót chrześcijańskich, nauczył się modlitwy oraz miłości do Boga i bliźnich.

Pragnienie poświęcenia się Bogu w życiu zakonnym i kapłańskim mógł zrealizować dopiero jako 27 letni mężczyzna – wstępując do Zgromadzenia Misjonarzy Świętej Rodziny w Górce Klasztornej. Kierował kilkakrotnie prośby o przyjęcie go do rodziny zakonnej. W piśmie do Rady Generalnej MSF pisał, że chciałby pracować tylko dla większej chwały Boga i dla rozszerzania Jego Królestwa na ziemi w Kongregacji Świętej Rodziny. Napisał: „ Dla tego Zgromadzenia chcę pracować całe moje życie, ze wszystkich moich sił, chcę w nim żyć i umrzeć dla niego”.

Pierwsze śluby zakonne złożył 8.09.1927 r., a święcenia kapłańskie przyjął 12 czerwca 1932 r. w katedrze poznańskiej z rąk Prymasa Polski – J. Em. Ks. Augusta Kard. Hlonda. Po święceniach kapłańskich podejmując różne zadania wyznaczone mu przez przełożonych zakonnych dał się poznać jako człowiek o radosnym usposobieniu, wielkiej życzliwości i dobroci. W relacjach do swoich współbraci i ludzi, wśród których pracował wyróżniał się wyjątkową życzliwością i szacunkiem.  

W Polskiej Misji Katolickiej w Paryżu

Ks. Edmund Kałas pracował na różnych placówkach w kraju: był wykładowcą i

prefektem w kolegium wieluńskim, pełnił posługę mistrza nowicjatu w  Górce Klasztornej oraz piastował wiele innych odpowiedzialnych urzędów. W roku 1938 został skierowany do pracy duszpasterskiej we Francji w ramach Polskiej Misji Katolickiej wśród rodaków: w Livron par Caylus, Alvignac, Montlucon i Rossieres.

W listach do Rektora Polskiej Misji Katolickiej w Paryżu łatwo dostrzec posłuszeństwo, wdzięczność za każdą wskazówkę oraz wolę angażowania się w każdą posługę duszpasterską zleconą przez przełożonego. Pisał: „Donoszę bardzo uprzejmie, że nominację, jaką raczył mnie Bardzo Czcigodny Ks. Rektor z łaski Swej zaszczycić, w tej chwili właśnie otrzymałem i składam za nią moje najserdeczniejsze <<Bóg zapłać>>. Będę też starał się wedle sił z pomocą Bożą i pod opieką Niepokalanej i św. Tereski wywiązać się z tego obowiązku jak najlepiej”.

Na wieść o wybuchu II wojny światowej w Polsce, całkowicie poddany woli Bożej, ks. Edmund Kałas pisał w dniu 3 września 1939 r. do Rektora Misji Polskiej w Paryżu: „W tygodniu urządzamy spowiedź i nabożeństwo o pokój, a w razie P. Bóg dopuści na nas klęskę wojny, o zwycięstwo dla Polski i jej Sprzymierzeńców. Lecz w tej chwili dowiaduję, że już wojna na dobre się rozpoczyna i komunikacja coraz trudniejsza i nie wiem jak to wszystko się ułoży? Mieszkamy 25 km od granicy niemieckiej”.

Ks. Kałas praktykował modlitwę, która stanowiła dla niego największą wartość, żył przekonaniem, że nic nie zastąpi potęgi modlitwy, szczególnie w najtrudniejszych chwilach doświadczeń i cierpień. Pielęgnował też w swoim życiu pobożność maryjną. Było to z pewnością wynikiem zawierzenia swego całego życia Matce Bożej Góreckiej, w której sanktuarium wiele razy się modlił, gdzie rozpoczynał swoją drogę realizacji powołania zakonnego i gdzie pracował jako misjonarz kapłan (piastując między innymi posługę mistrza nowicjatu).

W obozie śmierci w Mauthausen

Sługa Boży – ks. Edmund był przygotowany na najtrudniejsze doświadczenia i przeciwności. Aresztowany przez gestapo znalazł się w obozie śmierci w Mauthausen, gdzie został zamęczony przez esesmanów w dniu 7.06.1943 r.

W ostatnich tygodniach życia – w obozie śmierci w Mauthausen – wyróżniał się jako  człowiek wielkiej wiary w Boga, gorliwości i całkowitej ufności woli Bożej. Zachęcał innych do zgadzania się z wolą Bożą, wierności do ostatnich chwil życia. Sługa Boży wiernie i z radością realizował swoje powołanie – nigdy nie narzekał na przeciwności, odznaczał się wyjątkowym posłuszeństwem, pokorą oraz wielką kulturą osobistą.

Ks. Edmund Kałas MSF zdał z wyróżnieniem egzamin z wierności Bogu,  ojczyźnie i zgromadzeniu. Za przykładem Mistrza – Jezusa Chrystusa, którego zobowiązał się przez zakonną konsekrację naśladować w życiu publicznym i ukrytym, oddał swoje młode życie w ofierze całopalnej za braci w wierze. Żył zaledwie 44 lata.

Jego piękne życie zakonne, kapłańskie i misjonarskie jest dla każdego, a szczególnie dla Misjonarzy Świętej Rodziny – jego duchowych braci – znakiem ożywiania  wiary i rozpalania miłości.

Celebracja jubileuszu 70 – lecia męczeńskiej śmierci sługi Bożego ks. Edmunda Kałasa MSF przez: Eucharystię, nabożeństwa, modlitwę wspólnotową i prywatną niech przyczyni się do pogłębienia wiary całej rodziny zakonnej Misjonarzy Świętej Rodziny i przybliży dzień beatyfikacji naszego współbrata.

ks. Jerzy Łapiński MSF

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *