DIALOG W RODZINIE

DIALOG W RODZINIE

W zabieganym i zapracowanym świecie XXI wieku brakuje DIALOGU (z greckiego: rozmowy osób).Najczęściej w domu słyszymy „życiowe” polecenia: kup chleb, wyłącz telewizor, wynieś śmieci.
Zastępczymi tematami rozmówbywają sprawy „ogólne” : sport, polityka, plotki, a zamiast serdecznej rozmowy pojawiają się kłótnie i wzajemne pretensje lub wrogie milczenie. Prawdziwego dialogu – czyli życzliwej rozmowy w prawdzie i miłości bliźniego brakuje nie tylko w domu rodzinnym, ale także wśród ludzi „zmuszonych” do przebywania razem (sąsiedzi, współpracownicy, chorzy, emigranci). Już w 2003 roku list pasterski Episkopatu Polski ostrzegał: „Wiele sporów i walk pomiędzy ludźmi wynika bowiem z braku wzajemnej znajomości, która rodzi uprzedzenia i lęki. Kto pragnie żyć w pokoju, ten będzie dążył do poznania prawdy o sobie i drugim człowieku. W dialogu chodzi zatem o wzajemne poznanie się, wzbogacenie się na drodze obdarowania, współpracę z innymi i wspólne poszukiwanie prawdy, tworzenie dobra i piękna w duchu pokoju, o uczenie się także od innych, korzystanie z ich przemyśleń i osiągnięć. …..
Dialog zaczyna się w rodzinie.
Przez sakramentalne małżeństwo Bóg sam wskazuje i uświęca drogę dialogu, który współmałżonkowie winni podejmować każdego dnia na nowo. Trzeba bardziej słuchać niż mówić, bardziej dzielić się sobą niż spierać, bardziej współczuć niż oceniać, a nade wszystko przebaczać.”
Wytyczne Episkopatu dotyczące dialogu są konkretne, ale potrzebne są wskazówki odnośnie ich interpretacji:
-słuchanie ważniejsze niż mówienie – określa znaczenie słuchania, ale nie zabrania mówienia. W pierwszych latach naszego małżeństwa, które trwa już ponad 43 lata, były „ciche dni” – niekiedy nawet przez wiele dni… Dzięki rekolekcjom prowadzonym przez „Spotkania Małżeńskie” poznaliśmy zasady dialogu, zaczęliśmy je stosować i „ciche dni” należą do przeszłości;
-dzielenie się ważniejsze od sporów – podkreśla rolę dzielenia się przeżyciami dla wzajemnego poznania. Spory to walka o „rację”, bez związku z procesem poznawania się;
-współczucie ważniejsze niż ocena – zobowiązuje do całościowego zrozumienia sprawy, a ewentualna ocena nie może dotyczyć osoby, tylko jej czynów lub postaw;
-przebaczanie – to postawa ciągłej gotowości do przebaczenia. Nie oznacza to jednak zapomnienia doznanej krzywdy, lecz jedynie odstąpienie od zemsty. Ewentualne pojednanie możliwe jest dopiero po okazaniu skruchy przez winnego.
Spróbujmy zacząć od dziś stosować dialog w naszym codziennym życiu.
Niech Nowy Rok sprzyja dobrym postanowieniom !

Sonia i Bohdan Paszkowscy
małżeństwo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *